Jest taka godzina wieczorem, o której wszystko, co postanowiłaś rano, przestaje mieć znaczenie. To nie znaczy, że jesteś słaba. To znaczy, że twój stary nawyk ma za sobą więcej treningu niż twoje postanowienie.
To nie jest metafora. Tak opisują ten moment badacze zajmujący się nawykami: dwie reakcje ścigają się do tej samej sytuacji, a działa ta, która dotrze pierwsza.
Skąd bierze się różnica
„Od poniedziałku mniej podjadam” to postanowienie. Jest prawdziwe, tylko nie ma adresu. Nie wiadomo, o której godzinie ma się włączyć, więc włącza się wtedy, kiedy o nim pomyślisz. A o 21:00 zwykle o nim nie myślisz.
Zdanie „jeśli to, zrobię tamto” działa inaczej. Podpinasz nową reakcję pod konkretny moment, więc nie musisz o niej pamiętać. Przypomina ci o niej sama sytuacja.
Zobacz to na trzech sytuacjach, które zgłaszają nam klientki najczęściej:
Zauważ, że w każdym z tych zdań druga część jest czynnością, a nie zakazem. „Nie podjadam” nie jest instrukcją, bo nie da się wykonać niczego.
Dlaczego pierwszy tydzień boli
Stara reakcja powtórzyła się w tej samej sytuacji setki razy i za każdym razem coś dawała: ulgę, słodycz, chwilę spokoju. Nowa reakcja została powtórzona kilka razy w głowie i nie dostała jeszcze nic. To cała różnica.
Kiedy więc mówisz „znowu mi nie wyszło”, patrzysz na wynik jednego tygodnia treningu i porównujesz go z wynikiem dziesięciu lat.
Jak wyrównać szanse
Badacze sprawdzali, co sprawia, że zdanie „jeśli to, zrobię tamto” faktycznie się odpala. Wszystkie cztery rzeczy da się zrobić dziś wieczorem.
Nie pięć postanowień naraz. Wybierz tę jedną porę dnia, w której najczęściej się potykasz, i tylko na nią ułóż plan.
W badaniu osoby, które kilkakrotnie powtórzyły swoje zdanie zamiast tylko je zapisać, dochodziły do celu wyraźnie częściej. To nie ozdobnik, to trening.
Wieczorem usiądź w tym miejscu, o tej porze, i wykonaj nową czynność raz, na spokojnie. Mózg zapamiętuje wykonanie lepiej niż wyobrażenie.
Plan działa szybciej, gdy stara reakcja ma dalej do wykonania. Czajnik i herbata na wierzchu, chipsy poza zasięgiem wzroku.
Do wydrukowania albo przepisania
Jedna sytuacja, jedno zdanie, siedem dni. Odhaczasz dzień wtedy, kiedy zdanie się uruchomiło, a nie wtedy, kiedy dzień był idealny.
Trzy albo cztery odhaczone dni w pierwszym tygodniu to dobry wynik. Nowa droga nie musi wygrywać za każdym razem, żeby zaczęła się utrwalać.
Na koniec, uczciwie
Badanie, na którym opiera się ten materiał, pokazało jeszcze jedno. Przy nawykach umiarkowanych zdanie „jeśli to, zrobię tamto” realnie zmieniało zachowanie. Przy nawykach bardzo starych i bardzo częstych samo zdanie nie wystarczało. To informacja o sile nawyku, nie o sile charakteru.
Materiał Poradni Równowaga, przygotowany na podstawie pracy: Webb, Sheeran i Luszczynska (2009), Planning to break unwanted habits, British Journal of Social Psychology, 48, 507–523. Opisane w niej badania dotyczyły zadania uwagowego oraz palenia papierosów. Mechanizm, o którym mowa, dotyczy nawyków w ogóle, w tym nawyków jedzeniowych.
To materiał edukacyjny, nie zalecenie medyczne. Jeśli zmagasz się z jedzeniem w sposób, który cię niepokoi, powiedz o tym swojej konsultantce.